Sunday, October 21, 2012

Praca z Tarotem



Tarot  «Kurs prognozowania» lub "Tarot a Twórczość"
Anna Żemciugowa i Emma Lange

Praca z Tarotem
 
Zanim przystąpimy do pracy z Tarotem koniecznie trzeba oczyścić swoją Aurę. Należy to robić każdego ranka. Tarot jest subtelnym narzędziem i trzeba odnosić się do niego z całą odpowiedzialnością. Wstawajcie nieco wcześniej, weźcie prysznic i zmyjcie z siebie energię nocy. Wyobraźcie sobie, że jesteście w złotej piramidzie. Dlaczego złotej? Dlatego, że złoto pobudza mózg do działania. Aktywizuje dążenie do samo otwarcia oraz ujawnienia swoich zdolności.

Mózg jest taką strukturą, zdolną dostrzec przyszłość. Do końca nie wiemy jak ta maszyna może pracować, jest to jednak najbardziej skomplikowane urządzenie we Wszechświecie. Mózg to system nerwowy i jest materialnym odzwierciedleniem systemu psychicznego – subtelnej i wrażliwej energii. Mózg odbiera informację werbalną (materialną, posiadającą formę) oraz tę, pozbawioną widocznych form.

W momencie gdy robimy prognozę, nie warto patrzeć tylko na przeszłość, ale i na przyszłość, która często rzuca cień na naszą teraźniejszość. Należy o tym zawsze pamiętać i patrzeć jaka karta jest ostatnia.

Jeśli chcecie, aby prognoza się spełniła, to przed wróżbą zawiążcie supełek na nitce i powiedzcie: jak ten węzeł jest zawiązany, tak i u sługi Bożego sprawy potoczą się tak, jak pokażą karty, pokażcie prawdę.

Teraz, jeśli kupujecie nową talię, to koniecznie trzeba dać jej ładunek energii. Wypowiedzcie takie słowa: Karty siostry i bracia, krewni dalecy i bliscy, wujkowie i ciotki, ojcowie i matki, córki i pasierbice, synowi i pasierbowie, teściowe i bratowe, teściowie i teściowe, zięciowie i szwagrowie, bratowe i narzeczone – wszyscy jesteście czarni, wszyscy jesteście biali, wszyscy jesteście czerwoni, powiedzcie mi całą prawdę, co myślę, co będę myślał, co było i co będzie. Powiedzcie, nie zatajajcie, jak mówili wszystkim na uczcie, przy uroczystym stole. Powiedzcie prawdę, będziecie mieli życie wolne. Przemówcie karty na poznanie spraw innych. Moje słowo jest mocne!

To zaklęcie można wypowiadać również wtedy, gdy czujecie, że talia jest zmęczona. Przy tym, gdy robicie rozkład drugiemu człowiekowi, spójrzcie na ile jest on gotowy ten rozkład przyjąć. Również psychika przychodzącego do was człowieka powinna być adekwatna.

Starajcie się nie straszyć waszych klientów strasznymi wypadkami, po prostu ostrzeżcie, że mogą pojawić się nieprzyjemności. Karty są przewodnikami; mogą ochronić i podpowiedzieć, ale nie decydować o całym waszym losie. 

Tak więc macie już talię kart, teraz trzeba wybrać dzień. Jeśli jesteście ognistego znaku, to najbardziej podpasują wam dni takie jak wtorek i czwartek; jeśli wodnego – to poniedziałek i piątek. Jeśli jesteście osobą ziemskiego znaku, to waszymi dniami będą piątek i sobota. Przedstawiciele powietrznych znaków, mogą rozkładać karty w środę i piątek.

Również nie każdy miesiąc pasuje do rozkładania kart. W styczniu i grudniu lepiej jest zmniejszyć obcowanie z kartami. Te miesiące są dobre na oczyszczanie talii, medytacje i kontakt z kartami na poziomie subtelnych energii, nie tych przepowiadających, a medytacyjnych. Siódmy miesiąc otwiera wasz potencjał oraz to, gdzie można odnaleźć swoje szczęście.

No comments:

Post a Comment