Tarot «Kurs
prognozowania» lub "Tarot a Twórczość"
Anna Żemciugowa i Emma Lange
Praca z Tarotem
Zanim przystąpimy do pracy z
Tarotem koniecznie trzeba oczyścić swoją Aurę. Należy to robić każdego ranka.
Tarot jest subtelnym narzędziem i trzeba odnosić się do niego z całą
odpowiedzialnością. Wstawajcie nieco wcześniej, weźcie prysznic i zmyjcie z
siebie energię nocy. Wyobraźcie sobie, że jesteście w złotej piramidzie. Dlaczego
złotej? Dlatego, że złoto pobudza mózg do działania. Aktywizuje dążenie do samo
otwarcia oraz ujawnienia swoich zdolności.
Mózg jest taką strukturą, zdolną
dostrzec przyszłość. Do końca nie wiemy jak ta maszyna może pracować, jest to
jednak najbardziej skomplikowane urządzenie we Wszechświecie. Mózg to system
nerwowy i jest materialnym odzwierciedleniem systemu psychicznego – subtelnej i
wrażliwej energii. Mózg odbiera informację werbalną (materialną, posiadającą
formę) oraz tę, pozbawioną widocznych form.
W momencie gdy robimy prognozę,
nie warto patrzeć tylko na przeszłość, ale i na przyszłość, która często rzuca
cień na naszą teraźniejszość. Należy o tym zawsze pamiętać i patrzeć jaka karta
jest ostatnia.
Jeśli chcecie, aby prognoza się
spełniła, to przed wróżbą zawiążcie supełek na nitce i powiedzcie: jak ten
węzeł jest zawiązany, tak i u sługi Bożego sprawy potoczą się tak, jak pokażą karty,
pokażcie prawdę.
Teraz, jeśli kupujecie nową
talię, to koniecznie trzeba dać jej ładunek energii. Wypowiedzcie takie słowa:
Karty siostry i bracia, krewni dalecy i bliscy, wujkowie i ciotki, ojcowie i
matki, córki i pasierbice, synowi i pasierbowie, teściowe i bratowe, teściowie
i teściowe, zięciowie i szwagrowie, bratowe i narzeczone – wszyscy jesteście
czarni, wszyscy jesteście biali, wszyscy jesteście czerwoni, powiedzcie mi całą
prawdę, co myślę, co będę myślał, co było i co będzie. Powiedzcie, nie
zatajajcie, jak mówili wszystkim na uczcie, przy uroczystym stole. Powiedzcie
prawdę, będziecie mieli życie wolne. Przemówcie karty na poznanie spraw innych.
Moje słowo jest mocne!
To zaklęcie można wypowiadać
również wtedy, gdy czujecie, że talia jest zmęczona. Przy tym, gdy robicie
rozkład drugiemu człowiekowi, spójrzcie na ile jest on gotowy ten rozkład
przyjąć. Również psychika przychodzącego do was człowieka powinna być
adekwatna.
Starajcie się nie straszyć waszych klientów strasznymi wypadkami, po
prostu ostrzeżcie, że mogą pojawić się nieprzyjemności. Karty są przewodnikami;
mogą ochronić i podpowiedzieć, ale nie decydować o całym waszym losie.
Tak więc macie już talię kart,
teraz trzeba wybrać dzień. Jeśli jesteście ognistego znaku, to najbardziej
podpasują wam dni takie jak wtorek i czwartek; jeśli wodnego – to poniedziałek
i piątek. Jeśli jesteście osobą ziemskiego znaku, to waszymi dniami będą piątek
i sobota. Przedstawiciele powietrznych znaków, mogą rozkładać karty w środę i
piątek.
Również nie każdy miesiąc pasuje
do rozkładania kart. W styczniu i grudniu lepiej jest zmniejszyć obcowanie z
kartami. Te miesiące są dobre na oczyszczanie talii, medytacje i kontakt z
kartami na poziomie subtelnych energii, nie tych przepowiadających, a medytacyjnych.
Siódmy miesiąc otwiera wasz potencjał oraz to, gdzie można odnaleźć swoje
szczęście.

No comments:
Post a Comment